Przed chwilą wróciłam z mojej 16-dniowej wyprawy po Europie. Została ona zorganizowana bardzo spontaniczne, ale na szczęście wszystko się udało. Odwiedziłam Niemcy, Austrię, Włochy, Monako, Francję, Szwajcarię i Belgię.
Nie przepadam za powrotami do domu. Kiedy otworzyłam mojego maila i zobaczyłam 400 wiadomości zapragnęłam być gdzieś daleko, bez dostępu do internetu.
Dzisiaj dodaję jedno w zdjęcie z Włoch :) Jutro w końcu dodam długo obiecywany post o nagłówkach.