2011/10/19

Glasses







Wczoraj miałam odwołane lekcje rysunku :( Dzięki temu miałam czas porysować sobie w domu. Odkopałam mój stary rysownik. Postanowiłam narysować kości ręki. Mam juz do połowy skończony rysunek. Jutro pokażę go na blogu :)

Yesterday I had drawing lessons canceled :( This time I scratch myself at home. Dug my old cartoonist. I decided to draw the bones of the hand. I'm already halfway finished drawing. Tomorrow I'll show it on the blog:)



25 komentarzy:

  1. Masz talent, naprawdę go masz, nie mogę się napatrzeć na Twe dzieła.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super nie mogę się doczekać:) Bardzo ładnie ci wyszła ilustracja;3 Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  3. to czekamy na rysunek! pozdrawiam i zapraszam do siebie do obserwacji i rozdania:)

    OdpowiedzUsuń
  4. No ładnie tworzy się rysunek;)

    Aaaa! a teraz wyjdzie, że się czepiam ale nie ma kości dłoni tylko są kości ręki:D Wybacz ale po prostu w szkole mam trzy różne anatomie i to takie zboczenie też zawodowe :D

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. GENIALNE! jestem zachwycona Twoim blogiem :)
    dodaję do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie Ci to wyszło. Czekam na rysunki kości ręki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowny . ;) Super blog . Obserwuje i zapraszam do mnie w wolnej chwili . ; d

    OdpowiedzUsuń
  8. a więc czekam.
    nie mogę się napatrzeć na Twoje dzieła!

    OdpowiedzUsuń
  9. cudna ilustracja! zakochałam się <#

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ładnie dobrałaś kolory. bardzo mi się podoba :) . zapraszam do obserwowania mojego bloga.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przed wycieniowaniem połączenie żółci bluzki i fioletu okularów jakoś niezbyt do mnie trafiało, ale teraz muszę się przyznać, że nie miałam racji. Fajnie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  12. świetnie rysujesz:) zazdroszczę talentu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. witam,
    masz fajny blog rysunkowy, podzielam Twoją pasję, jestem rysowniczką z zawodu, miło jest trafić na kogoś dla kogo rysunek też jest całym życiem

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniała ilustracja! Oryginalna i w sam raz do zainspirowania się nią ;) Super.

    PS. Poprzednio "działałam" pod nickiem Anusia, ale miałam problemy z tamtym kontem i postanowiłam komentować z profilu Annie.

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Postaram się na wszystkie odpowiedzieć.
A.